Cover of Emportante

urwany zapach światła

kochałem Ciebie
jak wiosnę

byłaś poezją
tłumaczyłaś mi nią poranki
noszące zapach pogiętej koszuli
zapinanej aż po strome kolana
a rozpiętej zaraz po burzy
gdy nabrzmiałe nocą wargi
szeptały tak cicho jak modlą się kwiaty

przeglądałaś się w mych oczach
jak sen co już nie powróci
a wypali powidok swej twarzy

i zapewniałaś że będziesz już na zawsze
a ja wiedziałem że bardziej nagim
mogłem być tylko pisząc wiersze

[19 kwietnia 2008 r.]

poetry about love
Correct HTML Certificate Correct CSS Certificate© 2013- Victor Venerdi